Magdalena Woźniak

Jestem psychologiem i psychoterapeutą. Ukończyłam studia psychologiczne ze specjalnością psychologia kliniczna. Posiadam certyfikat Specjalisty Terapii Uzależnień uzyskany po ukończeniu szkolenia w Instytucie Psychologii Zdrowia Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Dyplomy psychoterapii par oraz rodzin zdobyłam w Laboratorium Psychoedukacji. Tam także odbyłam kurs uzupełniający z psychoterapii psychodynamicznej. Jestem certyfikowanym realizatorem programu CANDIS – jest to program krótkoterminowej terapii (ok 13 spotkań) przeznaczony dla osób uzależnionych od marihuany i innych przetworów konopi. Ponad to regularnie poszerzam wiedzę na licznych szkoleniach, kursach i konferencjach. Wśród najważniejszych z nich znajdują się cykle szkoleń z: Terapii Poznawczo-Behawioralnej, Terapii Skoncentrowanej na Emocjach oraz dla terapeutów pracujących z Dorosłymi Dziećmi Alkoholików (DDA). Swoją pracę terapeutyczną poddaję stałej superwizji.

 

Pomagam osobom uzależnionym oraz ich bliskim. Specjalizuję się w pomocy uzależnionym m.in. od substancji psychoaktywnych, pracy, internetu , „social mediów”. Bliskich i rodziny wspieram w lepszym rozumieniu swojego funkcjonowania w związku z osobą uzależnioną. Pomagam poradzić sobie z problemami, które powstały w dzieciństwie z powodu braku akceptacji i poczucia bezpieczeństwa w rodzinie. Asystuję w procesie lepszego zrozumienia siebie, swoich potrzeb oraz relacji z innymi. Ułatwiam wypracowanie skutecznych metod radzenia sobie z lękiem i brakiem akceptacji siebie.

 

Dużą część mojej aktywności zawodowej zajmuje terapia par i rodzin. Pomagam parom znajdującym się w kryzysie, mającym trudności we wzajemnej komunikacji lub po prostu chcącym wieść bardziej satysfakcjonujące życie. Pracuję również w „diadzie” czyli np. rodzic i jego dorosłe dziecko. Wspieram całe rodziny borykające się z różnymi problemami. Pomagam przezwyciężać m.in. trudności po pojawieniu się pierwszego i kolejnego dziecka, znaleźć nić porozumienia rodziców z nastolatkami, czy też radzić sobie z syndromem „opuszczonego gniazda”.

Share your thoughts

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.